Do meczu z druzyna P.W.Łaczynski przystapilismy z nastawieniem bojowym, bo w końcu gralismy o tytuł mistrza i to troche nas usztywniło, czego efektem były stracone bramki na 1-0 i 2-0 i dużo szczescia w bramce JARKA TALIKA ,bo to własnie jarek stał w bramce w pierwszej połowie meczu, na nasze szczescie TOKAR na 2 sekundy przed koncem pierwszej połowy strzelił brame na 1-2 i dał nadzieje na lepsza drugą połowe meczu ,po przerwie w bramce stał Paweł SKARWINKIEWICZ .Druga odsłona meczu juz w niczym nie przypominała pierwszej zaczelismy grac dokładnymi podaniami czego efektem był gol Wojta DAMASCHKE na 2-2 a potem to juz popis Janusza TOKARKIEGO i jego bramk na 3-2 nastepnie asysta przy golu Marcina POPIELARZA na 4-2 i znów TOKAR na 5-2 i 6-2 kapitalny mecz janusza i całej ekipy BUDOWLANYCH NOWY DWÓR GDAŃSKI w samej końcówce meczu stracilismy jeszcze bramke na 6-3 i moglismy swietowac PIERWSZY TYTUŁ MISTRZOWSKI
Zwyciestwo 9-2 nad DARESEM przybliża nasza drużyne do tytułu mistrza, mecz nie sprawił nam zadnych wiekszych kłopotów, jedyna warta odnotowania rzecz to niemoc strzelecka pawła HOLCBLATA bez bramki w tych rozgrywkach, a to jeden z najlepszych zawodników naszej drużyny trzymamy kciuki za pawła
W meczu z drużyną WEMA MORZE zaczeliśmyod straty bramki tradycyjnie od paru kolejek następnie straciliśmy zawodnika (diabeł) za 2 żółte kartki ,a potem bramki na 2-0 i 3-0 i tyle by pisać o pierwszej połowie .W drugiej połowie zagraliśmy lepiej czego efektem były bramki na 1-3 i 2-3 i wydawało się ze mamy WEME na wyciągniecie reki, błąd w obronie i jest 2-4 na sam koniec udało się nam strzelić bramkę na 3-4 i porażka stała się faktem , mamy tyle samo punktów w lidze i do samego końca zapowiadają się emocje w walce o tytuł.
W sobotę o godzinie 10 zagramy mecz jak się wydaje o mistrzostwo ligi z MORZEM STEGNA rywal traci do naszego zespołu 3 punkty i wygrywając z nami zrównałby się punktami. My do meczu przystąpimy bez Diabła, Hamera, Skarwina zapowiada się trudne spotkanie. W naszej drużynie Skarwina zastąpi Jarek Talik wiec kłopotu z bramkarzem nie mamy co do reszty to już pokazaliśmy ze gramy cała 14 jaka zgłosiliśmy do rozgrywek wiec strata 3 ludzi nie powinna zmniejszyć wartości drużyny liczymy na ZWYCIĘSTWO i zdobycie mistrzostwa!!!
W meczu VII kolejki zmierzyliśmy się z drużyną HEMAKO, mecz od pierwszej minuty nie układał się naszej drużynie zaczęliśmy nerwowo z tyłu i bez pomysłu na grę do przodu czego efektem był gol dla Hemako na 1-0 w dalszej fazie meczu straciliśmy zawodnika (DIABEŁ) czerwona kartka i bramkę na 2-0 od tego momentu drużyna Hemako ustawiła się na grę z kontry i to my doszliśmy do głosu parę naszych akcji było ciekawych lecz tego dnia bramkarz rywali miał duże szczęście 5 słupków i niezłe interwencje pozwoliły na zachowanie czystego konta do przerwy. Drugie 20 minut zaczęliśmy z wiara w odrobienie strat i lepszą skuteczną grę jak pokazał czas to tylko były nadzieje Hemako strzeliło nam na 3-0 i było po meczu w końcówce meczu bramkarza rywali pokonał TOKAR i na tyle było nas stać tego dnia na dodatek na sam koniec Hemako dobiło nas na 4-1 pokazując nam ze tego dnia byli drużyna o klasę lepsza od lidera BUDOWLANYCH mamy nadzieje ze więcej takiego spotkania (słabego) już nie zagramy przed nami kolejny ważny mecz z wiceliderem MORZE STEGNA .
03.01.2009r. wracamy do realizowania naszego planu jakim jest mistrzostwo. W naszym zespole nie zajdą żadne zmiany dogramy ligę tym co mamy a mamy dobry zespół wiec nie potrzeba zmian po przerwie świątecznej do gry wrócą Hamer Tokar i Mały2 i zespół w komplecie przystąpi do meczu z Hemako.
W pierwszej kolejce rundy rewanżowej pokonaliśmy SM 8:4 i zbliżyliśmy się do celu jakim jest mistrzostwo. W meczu zagraliśmy bez HAMERA, MAŁEGO 2, TOKARA, ale za to z KUMANEM I DZORDZEM którzy zagrali bardzo dobre spotkanie i pokazali ze są wstanie pomóc drużynie. Warto wspomnieć też o tym ze po raz pierwszy w tym sezonie zagraliśmy mecz w którym nikt z naszej drużyny nie otrzymał żółtej kartki, przypomnę tylko ze za kartki pauzę mieli Hamer, Tokar, Mały2 wiec nie było komu je dać :] , reszta chłopaków zagrała spokojnie mimo ze SM dostało 3 żółte i 2 czerwone kartki. Wielkie dzięki ZA WALKĘ!
Ja już informowaliśmy wcześniej do dzisiejszego spotkania przystąpiliśmy w mocno osłabionym (czy na pewno?) składzie. Dziś wzmocnili nas zawodnicy Czarnych 'Kuman' i 'Dzordz'. Pierwsze 20 min to spokojna gra z naszej strony jak i ze strony aktualnego jeszcze mistrza ŻHLPN. Obydwie drużyny starały się nie stracić tylko bramki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:2. Na każdą strzeloną przez nas bramkę zaraz odpowiadała Spółdzielnia. Po przerwie wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie, Jednak późniejsze błędy spowodowały, że SM wyrównało. Agresywna gra na całym boisku przyniosła w końcu efekt i strzeliliśmy piątą bramkę. A jak to ostatnio bywa że w drugich odsłonach naszych meczy odjeżdżamy wszystkim rywalom - tak i w tym, dołożyliśmy kolejne trafienia i pewnie wygraliśmy 8:4.
Po tym spotkaniu nasza przewaga nam ubiegłorocznym mistrzem wzrosła do 8 oczek. Tak jak i w naszej drużynie tak i Spółdzielnia Mieszkaniowa była dziś bardzo osłabiona. Nie wystarczyła kadra ponad dwa razy liczniejsza od naszej kiedy brakowało im 'Górala' i dwóch 'Bońków' którzy grają dziś w II lidze.
Kolejny ważny mecz - już w pełnym składzie - zagramy z III drużyną zeszłego sezonu - Hemako Sztutowo.